Reprezentacja Polski wykonała pierwsze zadanie jakim było pokonanie Korei Południowej. W piątek 5 maja czeka biało-czerwonych starcie z Rumunią. Aby awansować do Elity bez oglądania się na rywali nasz zespół musi w piątek pokonać rywali!

Reprezentacja Polski wygrała swoje kolejne starcie na Mistrzostwach Świata Dywizji IA w Nottingham. Dzisiaj biało-czerwoni pokonali rywali z Korei Południowej aż 7:0.

W 10. minucie gola strzelił Alan Łyszczarczyk. A 48 sekund przed końcem pierwszej tercji wynik podwyższył Bartłomiej Jeziorski. Może gra Polaków nie była tak agresywna, jak w poprzednich meczach, ale – co najważniejsze – skuteczna.

W drugiej tercji biało-czerwoni wbili kolejne trzy gole: Jeziorski (31. min), Kamil Wałęga (33. min) i Krystian Dziubiński (40. min). Wszystkie bramki padły, gdy Polska grała w przewadze 5 na 4. W tej odsłonie było 18:4 w strzałach dla naszych, co pokazuje, jaką dominację miała biało-czerwona drużyna.

Wynik był rozstrzygnięty, więc walki na lodzie było niewiele. W 53. minucie gola strzelił Marcin Kolusz, a minutę później z karnego trafił Dziubiński i Polska wygrała 7:0.

Czy Polakom uda się wygrać z Rumunią?

Zakończenie mistrzostw świata jest w piątek 5 maja. Tego dnia Polska zagra z Rumunią (godz. 13.30). Zwycięstwo bez względu na wyniki innych meczów da naszej reprezentacji awans do Elity po 21 latach przerwy.

Rumuni na tym turnieju wygrali tylko jedno dotychczas spotkanie z Litwą w drugiej kolejce zmagań. Nasi rywale w lutym tego roku spotkali się towarzysko z reprezentacją Polski i przegrali tamto starcie aż 8:0.

Jak będzie tym razem?