Reprezentacja Polski wywalczyła awans do ćwierćfinału turnieju. Po rozbiciu Irlandii (5:1), w sobotę udało się strzelić pięć bramek gospodarzom imprezy – Węgrom (5:3).

Młodzi Polacy znowu dali prawdziwy popis. Grali bardzo ofensywnie, a pierwszego gola stracili dopiero po uprzednim wbiciu trzech bramek.

Drużyna prowadzona przez Marcina Włodarskiego objęła prowadzenie w 8 minucie. Akcja zaczęła się od przechwytu. Piłkę przy linii bocznej zabrał Mike Huras, wpadł z nią w pole karne i tam odegrał do lepiej ustawionego Mateusza Skoczylasa, który dopełnił formalności.

Druga bramka dla Polski padła po rzucie rożnym. Do odbitej futbolówki dopadł Maksymilian Sznaucner, poprawił ją na lewej nodze, po czym uderzył z prostego podbicia przy prawym słupku.

Mecz obserwował komplet widzów. Polska podwyższyła na początku drugiej połowie. Pomógł nam błąd bramkarza, który wypluł piłkę po dośrodkowaniu z lewej flanki. Takiej okazji nie przepuścił Huras.

Polakom było mało, więc gdy Węgrzy odrobili dwie bramki kolejny cios zadał im wprowadzony wcześniej Oskar Tomczyk. Zmiennik trafił po szarży Skoczylasa.

A to i tak nie był koniec! W 80 minucie wynik na 5:3 ustalił Karol Borys.

Polska z kompletem zwycięstw i bilansem bramkowym 10-4 przewodzi tabeli grupy A. Ostatni mecz w tej fazie rozegra we wtorek (23 maja) z ostatnią Walią. Początek spotkania o godzinie 20:00, transmisja w TVP Sport.

Tabela:

1Polska 2200610:4
2Węgry210136:5
3Irlandia210134:5
4Walia200200:6
* Polska pewna awansu do 1/4 finału turnieju