Bez drużyn zaangażowanych w finałowy turniej Ligi Narodów, bez wielkich hitów, z jednym występem Polski – na wyjeździe z Mołdawią – tak w skrócie wygląda czerwcowa seria spotkań eliminacji piłkarskich mistrzostw Europy. W piątek, sobotę, poniedziałek i we wtorek odbędzie się 46 meczów.

Spora dawka pojedynków o punkty kwalifikacji Euro 2024 to na spółkę z decydującymi potyczkami Ligi Narodów – z udziałem Holandii, Hiszpanii, Chorwacji i Włoch – ostatni akord sezonu 2022/23, po którym piłkarze rozjadą się na wakacje.

Finaliście LN byli znani jeszcze przed losowaniem grup kwalifikacji ME, dlatego znaleźli się w różnych grupach i do tego pięciozespołowych, aby właśnie w czerwcu rozegrać turniej, który wyłoni zwycięzcę trzeciej edycji.

Pod ich nieobecność w grupach A-D najciekawiej zapowiadają się konfrontacje Norwegii ze Szkocją, Anglii z Macedonią Północną i Turcji z Walią.

W marcu Norwegowie, bez Erlinga Haalanda, wywalczyli tylko jeden punkt i są na piątym miejscu w grupie A, której tabelę otwierają Szkoci z kompletem sześciu „oczek”. Ekipa z Wysp Brytyjskich zaskoczyła piłkarską Europę zwłaszcza wygraną z Hiszpanią (2:0).

Norwegowie na kolejne potknięcia już nie mogą sobie pozwolić. Ze Szkotami wygrali tylko trzy z 17 potyczek, ale w tych meczach nie mieli do dyspozycji Haalanda, który w 23 występach w drużynie narodowej uzyskał 21 goli.

W grupie C na pierwszy plan wybija się pojedynek prowadzącej w tabeli z kompletem sześciu punktów Anglii z mającą trzy mniej Macedonią Północną. W Manchesterze ekipa „Trzech Lwów” spróbuje odnieść pierwsze w historii zwycięstwo nad tym przeciwnikiem na własnym terenie – mecze w eliminacjach ME w 2002 i 2006 (ten drugi również na Old Trafford) kończyły się sensacyjnym remisami, odpowiednio, 2:2 i 0:0.

Turcja (3 pkt) i Walia (4) rywalizowały w Euro 2021 i piłkarze z Wysp wygrali 2:0. Z kolei ich ostatnie spotkanie nad Bosforem w 1997 roku zakończyło się „hokejowym” wynikiem 6:4 dla gospodarzy. Teraz obie drużyny walczą z Chorwacją (4 pkt) o prymat w grupie D kwalifikacji do przyszłorocznego turnieju w Niemczech. Wszystkie te zespoły w czerwcu rozegrają po dwa mecze.

Natomiast wśród ekip, które w tym miesiącu tylko raz wyjdą na boisko w kwalifikacjach ME jest Polska. Biało-czerwoni, którzy kampanię już pod wodzą portugalskiego selekcjonera Fernando Santosa, zaczęli od porażki w Pradze z Czechami 1:3 i zwycięstwa w Warszawie nad Albanią 1:0, we wtorek w Kiszynowie zmierzą się z Mołdawią. Rywale do tej pory dwukrotnie zremisowali – 1:1 z Wyspami Owczymi i 0:0 z Czechami.

Zanim podejmą Polaków, w sobotę czeka ich wyjazd do Albanii. Z kolei prowadzący w tabeli Czesi (4 pkt) tego dnia w Thorshavn zagrają z Wyspami Owczymi.

W pozostałych grupach uwagę kibiców powinny przykuwać mecze Belgii z Austrią (F), Słowenii z Danią (H), Szwajcarii z Rumunią (I) oraz Portugalii, gdyż Cristiano Ronaldo może zostać pierwszym w historii piłkarzem z dorobkiem 200 występów w drużynie narodowej.

Belgowie pod wodzą nowego trenera – Niemca Domenico Tedesco – zaczęli kwalifikacje od zwycięstwa w Szwecji 3:0, ale towarzysko pokonali też Niemców 3:2.

W sobotę „Czerwone Diabły”, bez kontuzjowanego pomocnika Kevina De Bruyne, podejmą Austrię, która pod wodzą innego Niemca – Ralfa Rangnicka – wygrała dwa dotychczasowe mecze eliminacyjne i z sześcioma punktami otwiera tabelę grupy F.

Dania po niespodziewanej wpadce w Kazachstanie (2:3) musi odrabiać straty. Temu ma służyć m.in. poniedziałkowe starcie w Lublanie ze Słowenią, ale gospodarze zaczęli kwalifikacje od dwóch zwycięstw, choć nad teoretycznie najsłabszymi rywalami w grupie H.

W grupie I Szwajcaria i Rumunia są na czele tabeli i nie straciły jeszcze punktów, ale przed ich poniedziałkowym spotkaniem w Lucernie to drugie stwierdzenie może już być nieaktualne, bo wcześniej zagrają w piątek.

W kwalifikacjach rywalizują 53 zespoły z 55 federacji członkowskich Europejskiej Unii Piłkarskiej (UEFA). Z udziału jako gospodarze zwolnieni są Niemcy, natomiast Rosja jest zawieszona ze względu na wojnę w Ukrainie. W turnieju finałowym wystąpią 24 reprezentacje.

Uczestnicy eliminacji zostali podzieleni na 10 grup: siedem z pięcioma drużynami (A-G) i trzy z sześcioma (H-J). Po dwie najlepsze ekipy z każdej uzyskają awans do turnieju finałowego.

Pozostałych trzech uczestników wyłonią baraże, zaplanowane na 21 i 26 marca przyszłego roku, z udziałem 12 drużyn, które osiągnęły najlepsze wyniki w Lidze Narodów 2022/23, spośród tych bez awansu z eliminacji.

Piątek – 16 czerwca 2023:

Finlandia (3 pkt.) – Słowenia (6 pkt.) godz. 18:00

Andora (1 pkt.) – Szwajcaria (6 pkt.) godz. 20:45

Białoruś (0 pkt.) – Izrael (1 pkt.) godz. 20:45

Dania (3 pkt.) – Irlandia Północna (3 pkt.) godz. 20:45

Gibraltar (0 pkt.) – Francja (6 pkt.) godz. 20:45

Grecja (3 pkt.) – Irlandia (0 pkt.) godz. 20:45

Kosowo (2 pkt.) – Rumunia (6 pkt.) godz. 20:45

Łotwa (0 pkt.) – Turcja (3 pkt.) godz. 20:45

Macedonia Północna (3 pkt.) – Ukraina (0 pkt.) godz. 20:45

Malta (0 pkt.) – Anglia (6 pkt.) godz. 20:45

San Marino (0 pkt.) – Kazachstan (3 pkt.) godz. 20:45

Walia (4 pkt.) – Armenia (0 pkt.) godz. 20:45

*naszym zdaniem najciekawsze mecze