18 sierpnia o godzinie 20:00 reprezentacja Polski rozpocznie rywalizację w mistrzostwach Europy. Zanim do akcji wejdą Biało – Czerwone, sprawdzamy jak w poszczególnych grupach radzą sobie faworyzowane Włoszki i Holenderki?

Siedem spotkań tegorocznych mistrzostw Europy kobiet za nami. Zwycięskie jak dotąd są dwukrotnie Bułgarki, Włoszki, Francuzki czy Holenderki!

W środowy wieczór w Weronie rozpoczęły się tegoroczne mistrzostwa Europy kobiet gdzie 24 reprezentacje walczą o najwyższy stopień podium. Na pierwszy ogień poszły gospodynie – Włoszki, a także pozostałe zespoły z grupy B.

Wspomniane wcześniej Włoszki zanotowały imponujące wejście w turniej, które dało im od razu fotel lidera grupy. Mierząc się w otwartej arenie w Weronie odprawiły Rumunki 3:0, a do tego w setach nie pozwoliły im wyjść z 19 punktów (sety do 19, 19, 15).

Równie dobrze swój mecz rozegrały Francuzki dając nawet większy popis od poprzedniczek. W pierwszym secie starcia z Estonkami odprawiły je ekspresowo do 8! W kolejnych partiach obserwowaliśmy dłuższe wymiany, lecz ostatecznie trzy punkty w tabeli zainkasowały Trójkolorowe wychodząc tym samym na prowadzenie grupy D.

Pozostałe dwa spotkania były rozgrywane w ramach grupy B i zapewniły więcej emocji kibicom. W Bałkańskiej potyczce pomiędzy Chorwatkami, a Bułgarkami, lepiej w mecz weszły te pierwsze, lecz na przestrzeni całego starcia równiejszą dyspozycję prezentowały podopieczne Lorenzo Micelliego. Stąd po około dwóch godzinach to Bułgarki cieszyły się z wygranej 3:1 i drugiego miejsca w grupie B zaraz za Włoszkami.

Natomiast reprezentantki Bośni i Hercegowiny pokonały Szwajcarki 3:2 zdobywając dwa punkty w tabeli. Szwajcarki za walkę do samego końca zostały nagrodzone jednym „oczkiem” co dało im trzecie miejsce w zestawieniu. Za nimi w grupie B plasują się już tylko przegrane Chorwatki i Rumunki.

Dla przypomnienia awans do kolejnej rundy turnieju dają pozycje 1-4 w tabeli pierwszej fazy rozgrywek. Polska grupa A rywalizację zacznie dopiero w czwartek, a Biało-Czerwone pierwszy mecz rozegrają w piątek ze Słowenią.

Grupa B:

Włochy – Rumunia 3:0 (25:19, 25:19, 25:15)

Bośnia i Hercegowina – Szwajcaria 3:2 (16:25, 25:19, 23:25, 25:17, 17:15)

Bułgaria – Chorwacja 3:1 (23:25, 25:23, 25:20, 25:18)

Bułgaria – Bośnia i Hercegowina 3:1 (25:20, 25:19, 19:25, 25:18)

Grupa A:

Węgry – Belgia 0:3 (16:25, 15:25, 19:25)

Grupa D:

Estonia – Francja 0:3 (8:25, 19:25, 21:25)

Finlandia – Słowacja 0:3 (20:25, 23:25, 16:25)

Holandia – Hiszpania 3:0 (25:23, 25:19, 25:21)