Siatkarze reprezentacji Bułgarii, Francji i Macedonii sięgnęli po komplet punktów szóstego dnia rywalizacji na mistrzostwach Europy. Szanse na awans praktycznie stracili Ukraińcy, którzy przegrali już po raz trzeci.

Grupa B

Dla Ukraińców starcie z Bułgarami było tym z gatunku być albo nie być. Niewiele brakowało, aby doszło w nim do tie-breaka, jednak pościg naszych wschodnich sąsiadów w czwartym secie od stanu 20:24, zatrzymał się na 23:24. Ostatecznie podopieczni Plamena Konstantinowa sięgnęli po komplet punktów i są coraz bliżej drugiego miejsca w grupie B.

Grupa C

Sukcesem swoje starcie zakończyli również niedzielni rywale Polaków. Macedończycy, zgodnie z przewidywaniami, nie mieli problemów z pokonaniem Czarnogórców w trzech setach. Doskonale zaprezentowali się w tym starciu skrzydłowi Nikola Gjorgiew (20 punktów) i Aleksandra Ljaftow (14 punktów). Dla podopiecznych Joshko Milenkowskiego to druga wygrana na turnieju. Tym samym ekipa z Bałkanów jest niemal pewna awansu do fazy play-off mistrzostw Europy.

Grupa D

W grupie D zanosiło się na pogrom, a tymczasem Izrael, który na Euro wraca po 52 latach nieobecności, mocno postawił się mistrzom olimpijskim. W drugim secie podopieczni Itamara Steina byli krok od sprawienia olbrzymiej sensacji i urwania seta Trójkolorowym. Moment słabszej gry Earvina Ngapetha i Stephena Boyer nie wystarczył jednak do wygranej Izraelczyków. Takich zawodników jak Tamir Hershko, Genis Guy czy Ido David, zapamiętają jednak z całą pewnością na długo.