Czwartkowe mecze eliminacji EURO 2024 nie przyniosły sensacyjnych rozstrzygnięć. Zwycięstwa odnieśli praktycznie wszyscy faworyci, z wicemistrzami świata Francuzami na czele.

Grupa B

Francuzi byli jedną z czterech reprezentacji (obok Szkocji, Anglii i Portugalii), która przed wrześniowymi meczami eliminacji miała na koncie komplet punktów. Trójkolorowi wygrywali kolejno z Holandią, Irlandią, Gibraltarem i Grecją – za każdym razem do zera. W środę potrzymali tę serię i po pięciu spotkaniach mają w dorobku 15 punktów i bilans bramkowy 11:0.

W drugim z rozegranych meczów grupy B drugie zwycięstwo w eliminacjach odnieśli Holendrzy. Po falstarcie i porażce 0:4 z Francuzami, Oranje pokonali w marcu Gibraltar 3:0. W środę takim samym rezultatem wygrali z Grecją.

  1. Francja 15 pkt.
  2. Holandia 6 pkt.
  3. Grecja 6 pkt.
  4. Irlandia 3 pkt.
  5. Gibraltar 0 pkt.

Grupa E

Reprezentacja Polski wygrała z Wyspami Owczymi 2:0 w meczu eliminacji do mistrzostw Europy 2024. Zwycięstwo dał Robert Lewandowski. 

W innym spotkaniu grupy E Czesi zremisowali u siebie z Albanią 1:1.

  1. Czechy 8 pkt.
  2. Albania 7 pkt.
  3. Polska 6 pkt.
  4. Mołdawia 5 pkt.
  5. Wyspy Owcze 1 pkt.

Grupa G

W grupie G samodzielnym liderem zostali Węgrzy, którzy nieco niespodziewanie wygrali na wyjeździe 2:1 z Serbami. Gole dające im zwycięstwo zdobyli w ciągu 180 sekund – najpierw w 34. minucie do remisu 1:1 doprowadził Barnabas Varga, a dwie minuty później prowadzenie dał im Willi Orban.

W drugim meczu grupy G Litwa zremisowała z Czarnogórą 2:2. 

  1. Węgry 10 pkt.
  2. Serbia 7 pkt.
  3. Czarnogóra 5 pkt.
  4. Litwa 2 pkt.
  5. Bułgaria 2 pkt.

Grupa H

Pozostałe trzy środowe spotkania rozegrane zostały w grupie H. Pozycję jej lidera obronili Finowie, wygrywając w Kazachstanie 1:0. Do walki o awans włączyli się Duńczycy i Słoweńcy – ci pierwsi zgodnie z oczekiwaniami pokonali San Marino (4:0), a drudzy wygrali z Irlandią Północną (4:2).

  1. Finlandia 12 pkt.
  2. Dania 10 pkt.
  3. Słowenia 10 pkt.
  4. Kazachstan 9 pkt.
  5. Irlandia Północna 3 pkt.
  6. San Marino 0 pkt.

Nieprawdopodobny Messi

Nie ma mocnych w ostatnim czasie na Lionela Messiego. Argentyńczyk strzela gole regularnie w barwach Interu Miami, a teraz dorzucił trafienie także w reprezentacji Argentyny, dzięki któremu jego zespół wygrał 1:0 z Ekwadorem na start eliminacji mistrzostw świata w 2026 roku.

Kolejny mecz Argentyny zaplanowano na wtorek o godzinie 22:00 czasu polskiego. Wówczas mistrzowie świata zmierzą się na wyjeździe z Boliwią.