Hiszpania przegrywała po pierwszej połowie z Argentyną, ale nie pozwoliła przeciwniczkom na sprawie niespodzianki. W środę zwyciężały również Holenderki, Francuzki oraz Norweżki.

W meczu latynoskich zespołów zmierzyły się Hiszpanki z Argentynkami. Akurat drużyna z Ameryki Południowej nie prezentowała się dobrze w pierwszej fazie grupowej i po dwóch porażkach zapewniła sobie pozostanie w turnieju dopiero zwycięstwem z Kongiem. Podobnych problemów nie ma Hiszpania, która ma za sobą serię sześciu wygranych. W środę Hiszpankom zrobiło się gorąco, ponieważ zaliczyły falstart i po pierwszej połowie były o gola za rywalkami. Ostatecznie zespół z Półwyspu Iberyjskiego nie pozwolił na sprawienie niespodzianki i wygrał 30:23.

W tej samej grupie zmierzyły się Holenderki z Brazylijkami i sytuacja w przedmeczowych typowaniach była podobna. Ponownie większe szansę na udane rozpoczęcie fazy zasadniczej dawano zespołowi z Europy. Brazylia w poprzedniej fazie prezentowała się poprawnie i zamierzała mocno zajść za skóry Pomarańczowym. Holenderki były skoncentrowane, a zdobyte w pierwszej połowie prowadzenie dało im dużo spokoju po zmianie stron. Drużyna z Beneluksu wygrała 35:27.

Francuzki zagrały z Austriaczkami po raz pierwszy od dekady otwierającej ten wiek. Kilkanaście lat temu drużynom udało się tworzyć całkiem zacięte widowiska. W dwóch z nich lepsza była Francja, a Austrii udało się raz pokonać doświadczonego przeciwnika. Przewaga Trójkolorowych w 2023 była zdecydowana, już w pierwszej połowie rzuciły 25 goli, a po ostatniej syrenie cieszyły się ze zwycięstwa 41:27.

W tej samej grupie doszło do starcia Norwegii z Angolą. Zanosiło się konfrontację dwóch mocno różniących się styli. Pytanie brzmiało raczej, jak wysoko wygra drużyna ze Skandynawii niż, czy to zrobi. Angolę jak dotąd było stać tylko na zremisowanie z Islandią. Norwegia od początku meczu dyktowała warunki rywalizacji, a jej wygrana 37:19 była niezagrożona.

W meczach rozegranych o 15:30 Czeszki nie miały problemów z pokonaniem Ukrainek, a Słowenia zainkasowała komplet punktów w starciu z Koreą Południową.

Wyniki:

Korea Południowa – Słowenia 27:31

Ukraina – Czechy 23:30

Francja – Austria 41:27

Hiszpania – Argentyna 30:23

Holandia – Brazylia 35:27

Norwegia – Angola 37:19

Co nas czeka dzisiaj?

Dziś pierwsze swoje spotkanie w fazie wstępnej rozegrają reprezentantki Polski, które zmierzą się o 15:30 z Serbkami. Jeśli Polki chcą wciąż się liczyć w walce o 1/4 finału to muszą pokonać zespół z Bałkanów. Jak do tej pory zespół serbski okazał się lepszy tylko od Chile. Więc jest duża szansa na zainkasowanie kolejnych dwóch punktów. Najciekawszym meczem dnia jest starcie Rumunek z naszymi zachodnimi sąsiadkami Niemkami.

Czarnogóra (4 pkt.) – Chorwacja (1 pkt.) godz. 15:30

Serbia (0 pkt.) – Polska (2 pkt.) godz. 15:30

Niemcy (4 pkt.) – Rumunia (2 pkt.) godz. 18:00

Senegal (1 pkt.) – Węgry (2 pkt.) godz. 18:00

Dania (4 pkt.) – Japonia (0 pkt.) godz. 20:30

Szwecja (4 pkt.) – Kamerun (0 pkt.) godz. 20:30