W drugim dniu drugiej fazy grupowej doszło do kilku zaskakujących wyników. Chorwatki, które w pierwszym swoim meczu zremisowały tylko z Senegalem, dziś okazały się lepsze od niepokonanych dotąd Czarnogórek. Natomiast Japonki sprawiły nie lada niespodziankę pokonując współgospodynie mistrzostw Dunki! Co daje nadzieję Polkom na awans do ćwierćfinału MŚ!

Serbia – Polska 21:22

Niemcy – Rumunia 24:22

Dania – Japonia 26:27

Reprezentacja Polski kobiet przegrywała po pierwszej połowie z Serbią 10:13 w meczu drugiej fazy mistrzostw świata piłkarek ręcznych 2023, by ostatecznie zwyciężyć 22:21. Dzięki temu Biało-Czerwone wciąż są w grze o ćwierćfinał.

Bardzo ciekawy przebieg, lecz nieco spokojniejszy miało starcie Niemcy – Rumunia. Z początku lepiej radziły sobie podopieczne Florentina Constantina Pery, napędzane w ataku przez Elizę Buceschi (5:8 w 18′), jednak w drugiej połowie go głosu zaczęły dochodzić zawodniczki Marcusa Gaugischa.

Bramkę zamurowała fantastyczna Katharina Filter, która świetnie wyczuwała rzutowe intencje rywalek (22:17 w 50′). Niemiecka golkiperka zanotowała w tym spotkaniu aż siedemnaście skutecznych interwencji i swoją znakomitą postawą zapracowała sobie na nagrodę dla najlepszej zawodniczki meczu.

Reprezentacja Danii była zdecydowanym faworytem w spotkaniu z Japonkami w ramach drugiej fazy MŚ w piłce ręcznej kobiet 2023. Jednak w „polskiej” grupie doszło do niespodzianki, bowiem Azjatki sensacyjnie zwyciężyły 27:26. Porażka Dunek to dobra informacja dla Biało-Czerwonych. W końcu teraz zrównaliśmy się punktami z naszymi przeciwniczkami, ale przed nami bezpośredni starcie. Dojdzie do niego 16 grudnia, godz. 18:00.

Szwecja wciąż nie ma sobie równych!

Reprezentacja Szwecji wciąż niepokonana na MŚ w piłce ręcznej kobiet 2023. W czwartek (7 grudnia) zespół ten rozbił Kamerun aż 37:13. Zwycięstwa w tej grupie zanotowały także Chorwacja oraz Węgry.

Obecnie na mistrzostwach świata w piłce ręcznej kobiet 2023 trwa walka o ćwierćfinały, a wciąż mamy niepokonane zespoły. Są to Szwecja, Norwegia, Francja, Niemcy, Holandia oraz Hiszpania.

W czwartek (7 grudnia) w pierwszym meczu drugiej fazy Szwedki wręcz rozbiły Kamerunki, co pokazuje wynik 37:13. Szczypiornistki od samego początku spotkania do końca kontrolowały przebieg gry.

Cenne zwycięstwa odniosły także Chorwacja i Węgry. Szczególnie zadowolona może być pierwsza z wymienionych reprezentacji, która stoczyła zaciętą walkę o końcowy triumf z Czarnogórą. Ostatecznie zwyciężyły 26:25.

Co czeka na dziś 8 grudnia?

W grupie 2 i 4 dojdzie do drugiej kolejki zmagań podczas mistrzostw świata. Dziś w zasadzie wszystko może się rozstrzygnąć, ponieważ faworyzowane drużyny zagrają z zespołami dużo słabszymi i tylko kataklizm mógłby spowodować utratę awansu do 1/4 finału.

Austria (2 pkt.) – Angola (0 pkt.) godz. 15:30

Brazylia (2 pkt.) – Argentyna (0 pkt.) godz. 15:30

Czechy (4 pkt.) – Hiszpania (6 pkt.) godz. 18:00

Korea Południowa (0 pkt.) – Francja (6 pkt.) godz. 18:00

Słowenia (4 pkt.) – Norwegia (6 pkt.) godz. 20:30

Ukraina (0 pkt.) – Holandia (6 pkt.) godz. 20:30