Ćwierćfinał mistrzostw świata nie dla polskich szczypiornistek. Biało-czerwone przegrały w sobotę z Danią 22:32 (12:15) i straciły szansę na awans do kolejnej rundy. 

Zwycięstwo dało Dunkom promocję do ćwierćfinału bez konieczności drżenia o wynik w ostatniej kolejce drugiej rundy.

Awans z grupy 3 zapewniły też sobie Niemki, które pokonały w sobotę Serbki 31:21. Polki w poniedziałek zmierzą się z Rumunkami. Najbliższe rywalki biało-czerwonych wygrały z Japonią 32:28.

Jest o co walczyć – trzecie miejsce w grupie może dać dziewiątą pozycję w całym turnieju, a ta z dużym prawdopodobieństwem będzie oznaczać start w turnieju kwalifikacyjnym do igrzysk olimpijskich w Paryżu.

Szwedki z awansem. Zacięta walka o drugie miejsce!

Reprezentacja Szwecji przypieczętowała awans do ćwierćfinału MŚ w piłce ręcznej kobiet 2023. Wszystko za sprawą triumfu z Węgierkami 26:22, które okazały się lepsze w pierwszej połowie. W grupie tej wciąż trwa zacięta walka o drugie miejsce.

Nie do zatrzymania na MŚ w piłce ręcznej kobiet 2023 jest reprezentacja Szwecji, która potrzebowała jeszcze jednego zwycięstwa do miejsca w ćwierćfinale. Te stało się faktem w sobotę (9 grudnia).

Tym samym w grupie tej czeka nas jedynie walka o 2. miejsce. I tutaj robi się ciekawie, bo Chorwatki mają wszystko w swoich rękach. Wymieniona ekipa ograła Kamerun 24:15 i dzięki temu zajmuje 3. pozycję. Ale traci tylko jeden punkt do Czarnogórek, które na zakończenie zmagań w tej fazie zmierzą się ze Szwedkami.

Mamy już zatem pewność, że w ćwierćfinale będzie rywalizował komplet organizatorów imprezy. Szwedki dołączyły do Norweżek i Dunek, które wspólnie połączyły siły i stworzyły wielki turniej w Skandynawii.

Wyniki sobotnich spotkań:

Rumunia – Japonia 32:28

Senegal – Czarnogóra 21:29

Chorwacja – Kamerun 24:15

Serbia – Niemcy 21:31

Polska – Dania 22:32

Węgry – Szwecja 22:26

Co czeka nas w niedzielę?

W grupie IV w Frederikshavn cztery drużyny (Holandia, Hiszpania, Czechy, Brazylia) nadal mają szansę na awans do ćwierćfinału! W uprzywilejowanej pozycji stoją Pomarańczowe, które w meczu z Hiszpankami potrzebują zwycięstwa lub remisu by awansować do dalszej fazy mistrzostw. Hiszpanki po przegranym spotkaniu z Czeszkami, muszą bezwzględnie liczyć na zwycięstwo Brazylijek w ich bezpośrednim starciu by myśleć w ogóle o 1/4 finału. Jeśli nasze południowe sąsiadki wygrają z Canarinhnos to wtedy La Rojas potrzebują zwycięstwa nad Niderlandkami aż 19 bramkami! Brazylijki do awansu potrzebują wiktorii nad Czeszkami różnicą sześciu bramek i zwycięstwa Holenderek nad Hiszpankami!

Argentyna (0 pkt.) – Ukraina (0 pkt.) godz. 12:00

Czechy (6 pkt.) – Brazylia (4 pkt.) godz. 14:15

Angola (2 pkt.) – Korea Południowa (0 pkt.) godz. 15:30

Holandia (8 pkt.) – Hiszpania (6 pkt.) godz. 16:30

Słowenia (4 pkt.) – Austria (2 pkt.) godz. 18:00

Francja (8 pkt.) – Norwegia (8 pkt.) godz. 20:30