Wydarzeniem właśnie mijającego tygodnia jest sukces polskich hokeistów na trawie w odmianie halowej! Zapraszamy na sportowe podsumowanie tygodnia!

Hokej na trawie

Polska zdobyła srebrny medal w halowych mistrzostwach Europy rozgrywanych w Belgii. W finale podopieczni Dariusza Rachwalskiego ulegli reprezentacji Niemiec 2:5. To pierwszy medal dla Biało-Czerwonych od 2006 roku. Wtedy również zdobyli tytuł wicemistrzów Starego Kontynentu przegrywając…z Niemcami. Brąz wywalczyli gospodarze. Z fazy grupowej reprezentacja Polski w hokeju na trawie awansowała z drugiego miejsca. W belgijskiej hali rozprawiła się z gospodarzem (4:2) oraz Czechami (4:3). Z kolei nieznacznie ulegli zawodnikom z Ukrainy (4:5) oraz Portugalii (5:6). W półfinale podopieczni Dariusza Rachwalskiego po dramatycznym boju pokonali Austriaków. Biało-Czerwoni lepiej egzekwowali rzutu karne i to oni zagrali w meczu, którego stawką był złoty medal. Dla polskich graczy to pierwszy medal od 2006 roku. Wtedy to także musieli uznać wyższość reprezentacji Niemiec. Jak się okazuje to trzeci medal tego koloru w tych rozgrywkach.

Reprezentacja Polski zajęła czwarte miejsce na FIH Hockey5s World Cup – Mistrzostwa Świata w hokeju piątkowym. Turniej odbywał się od 28 do 31 stycznia w Omanie. W fazie grupowej biało-czerwoni przegrali z późniejszymi tryumfatorami turnieju Holendrami 3:6 i pokonali Nigerię (7:2) oaz Pakistan (8:7). W ćwierćfinale byliśmy lepsi od Egiptu, ale w meczu o finał musieliśmy uznać wyższość Malezji. W meczu o 3. miejsce podopieczni Roberta Grzeszczaka po emocjonującym pojedynku przegrali z gospodarzami turnieju Omanem 2:3. 

Skoki narciarskie

Andreas Wellinger został zwycięzcą niedzielnego konkursu indywidualnego Pucharu Świata na Muehlenkopfschanze (HS147) w Willingen! Reprezentant gospodarzy poszybował na odległość 139 m oraz 149 m. Drugie miejsce zajął Ryoyu Kobayashi, a trzecie Gregor Deschwanden. Lider na półmetku, Aleksander Zniszczoł był ostatecznie ósmy. Awans do finału wywalczyli również Kamil Stoch i Dawid Kubacki.

Piłka nożna

Puchar Azji 2023 wkroczył w decydującą fazę. W turnieju pozostały tylko cztery drużyny, które powalczą o upragnione medale. Są to: Korea Południowa, Jordania, Iran i Katar. W sobotnie (3 lutego) popołudnie zakończyły się zmagania ćwierćfinałowe w Pucharze Azji 2023. Rozegrane mecze nie zawiodły, dostarczając niespodzianki i wielkie emocje. Z turniejem pożegnała się m.in. Japonia, która była głównym faworytem do końcowego triumfu. Reprezentację kraju kwitnącej wiśni sensacyjnie pokonał Iran. Pierwszy półfinał pomiędzy Jordanią a Koreą Południową zostanie rozegrany 6 lutego, zaś drugi 7 lutego. Oba mecze zaplanowano na godzinę 16:00.

Wkraczamy w decydującą fazę turnieju Pucharu Narodów Afryki 2023. Republika Południowej Afryki jest reprezentacją, której gra w półfinale jest zdecydowanie największą sensacją. „Bafana Bafana” w meczu o finał zagrają z głównym faworytem do złotego medalu – Nigerią. Natomiast Mali spróbuje zatrzymać Wybrzeże Kości Słoniowej Gospodarz turnieju przez każdą fazę prześlizguje się bardzo szczęśliwie. W meczu o finał Republika Południowej Afryki podejmie Nigerię. Na papierze – „Superorły” nie powinny mieć problemu z rywalem, ale ten turniej już wielokrotnie pokazał, że lub zaskakiwać. Nigeryjczycy, którzy są jedną z największych potęg na kontytencie, będą chcieli powtórzyć sukces sprzed 11 lat, kiedy sięgnęli po złoto. W drugim starciu półfinałowym Wybrzeże Kości Słoniowej spróbuje poradzić sobie z Demokratyczną Republiką Kongo. „Słonie” mogły nie wyjść z grupy, ale po dwóch spotkaniach w fazie pucharowej nabrały pewności siebie i teraz mogą zdjąć kolejny „skalp”. Naprzeciw stanie reprezentacja, która ani razu nie zachwyciła na tym turnieju, ale gra skutecznie, a skuteczność podczas wielkich czempionatów jest na wagę złota. Finał tegorocznego Pucharu Narodów Afryki odbędzie się w niedzielę, 11 lutego na stadionie narodowym w Abidżan. Początek rywalizacji zaplanowany jest na godzinę 21:00 polskiego czasu.