Wydarzeniem właśnie mijającego tygodnia jest zdobycie srebrnego medalu na HMŚ w lekkoatletyce przez Ewę Swobodę w biegu na 60 metrów!

Bobsleje

Francesco Friedrich prowadził już w klasyfikacji wszech czasów mistrzostw świata pod względem łącznej liczby złotych medali, a także zwycięstw w rywalizacji dwójek. W niedzielę 33-letni pilot jako pierwszy bobsleista po raz szósty został czempionem globu w czwórkach. Friedrich stanął na najwyższym stopniu podium w tej specjalności również w latach: 2017, 2019, 2020, 2021 i 2023. Dotychczas liderem tego zestawienia był inny Niemiec, Andre Lange (triumfował pięciokrotnie w latach 2000–08 i miał dwa srebra, podczas gdy jego młodszy rodak – jedno). Niemcy zajęli całe podium w tej konkurencji kończącej MŚ w Winterbergu, a także w zmaganiach kobiecych duetów. Wygrały Lisa Buckwitz oraz obchodząca tego dnia 28. urodziny Vanessa Mark. Piętnaste były Linda Weiszewski i Marika Zandecka. To najlepszy wynik Polek w bobslejowych MŚ seniorek. Trzynaście miesięcy temu ta dwójka zajęła 16. lokatę, a poza TOP15 w poprzednich edycjach znajdowały się też bobsleje, które pilotowały Sylwia Smolarek i Joanna Steinhilber. Friedrich ma już 16 krążków z najcenniejszego kruszcu w MŚ. Drugi dotychczas w tym rankingu był Eugenio Monti (9 zwycięstw w latach 1957–66). W Winterbergu Włocha na liście wszech czasów wyprzedził rozpychający w ekipie Friedricha, 34-letni Thorsten Margis, dla którego to dziesiąte złoto.

Lekkoatletyka

Za nami weekendowe starcia w ramach lekkoatletycznych halowych mistrzostwach świata w Glasgow. Polskę reprezentowała 24-osobowa kadra, której udało się wywalczyć dwa krążki – srebrny i brązowy. Na tegorocznych mistrzostwach świata radość polskim kibicom przyniosły dwie reprezentantki Polski. W sobotę w biegu na 60 metrów wystąpiła Ewa Swoboda. Sprinterka w eliminacjach pobiegła 7,02. W półfinale przebiła ten wynik i ustaliła nowy rekord Polski – 6,98. W finale z czasem 6,98  zwyciężyła Julien Alfred. Swoboda była wolniejsza o 0,02 sekundy. Trzecia linię mety przekroczyła Zaynab Dosso – 7,05. Dla reprezentantki Polski jest to pierwszy medal w halowych MŚ. Dwa lata temu w Belgradzie była czwarta. Z drugiego krążka mogliśmy się cieszyć dzięki Pii Skrzyszowskiej. W biegu na 60 metrów przez płotki Polka osiągnęła czas 7,79, co dało jej trzecie miejsce w rywalizacji. Zwyciężczyni tej konkurencji – reprezentantka Bahamów Devynne Charlton pobiła w tym biegu swój własny rekord świata, który od niedzieli wynosi już 7,65. Reprezentacja Polski z dwoma krążkami na koncie zajęła ex aequo 18. miejsce z kadrą Francji. Najwięcej medali zdobyła reprezentacja Stanów Zjednoczonych – 6 złotych, 9 srebrnych i 5 brązowych. Na podium znaleźli się również Belgowie i Nowozelandczycy. 

Skoki narciarskie

Aleksander Zniszczoł po raz pierwszy w karierze stanął na podium zawodów Pucharu Świata w skokach narciarskich. W niedzielę w Lahti zajął trzecie miejsce. Zwyciężył Austriak Jan Hoerl, a drugi był Słoweniec Peter Prevc. To również pierwsze podium reprezentanta Polski w tym sezonie Pucharu Świata. Pozostali Polacy nie zakwalifikowali się do drugiej serii. Kamil Stoch i Piotr Żyła zajęli ex aequo 37. pozycję, 42 był Paweł Wąsek, a 45. Maciej Kot.